poniedziałek, 23 maja 2016

Tytuł przechodni

Każde z naszych dzieci ma stały tytuł jak np Pierworodny. Jest jeden, jedyny. Jest też Druga zwana Ziutą, a Czwarta Bździągwą. Jest Baciom i jest Bombur. Książniczka i Królewna. Stefan i Czesiek. Tych tytułów jest sporo. Każdy ma kilka i bardzo je lubimy. To są stałe tytuły. Ale jest też tytuł zmienny. Swego czasu wymyśliła go Druga, która jest generalnie twórczą osobą. Ten tytuł to "ostatniorodny" lub "ostatniorodna".
Cały czas się zastanawiam, kiedy ten tytuł zmieni się z przechodniego na stały. Jak dla mnie już może już zostać na aktualnie ostatniorodnym dziecku dożywotnio  :-)




Prawda, że słodkie stópeczki???

Pozdrawiam

Joanna


9 komentarzy:

  1. Słodkie! Takie do zacałowania :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Słodkie :D A kiedy się "ostatniorodził"?
    Ech ja czekam jak na szpilkach na czwartorodnego (czwartorodną?). Musiałam pomalować paznokcie, bo inaczej zgryzłabym je z nerwów. Razem z palcami :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę czekam z Tobą :-).Z tego co pamiętam to Czwartorodna ma być u Ciebie ;-) No ale kto to wie Ostatnio na położnictwie byłam świadkiem szoku u kobiety, bo urodziła chłopca a tu ciuszki typowo dziewczęce były....
      Ostatniorodny narodziła się dla świata w 11 rocznicę narodzin dla Nieba Jana Pawła II

      Usuń
    2. No to gratuluję, piękną datę narodzin sobie Ostatniorodna upatrzyła ;)

      Usuń
  3. Oj słodkie, takie do schrupania :)

    OdpowiedzUsuń
  4. tak u mnie stupeczki dzieci to już stopuchy ale też do kochania :D rozmiary 36,32 i 25 wszystkie cudne nawet tak już duże :D

    OdpowiedzUsuń
  5. hehe kochane stópki... U nas panują określenia: Junior i Księżniczka, czasami też ktoś zostanie Miśkiem... ;)

    OdpowiedzUsuń